Kategoria: fotografia ślubna

  • Ania

    Ania

    Skil kiedyś – na starym blogu – wspominał, że mam najładniejsze panny młode. I trudno mu zaprzeczyć. Do tego można dodać: z reguły miłe i sympatyczne:)

    Kilka fotek z przygotowań ze ślubu Ani i Pawła. Ślub miał miejsce w Krakowie.

    fotograf krakówfotograf krakówzdjęcia ślubne krakówzdjęcia ślubne krakówzdjęcia ślubne krakówzdjęcia ślubne kraków

    Jeżeli interesuje Cię fotografia ślubna w moim wykonaniu – klikaj

  • ostatni plener :: Beata i Wojtek

    ostatni plener :: Beata i Wojtek

    Sesja w Bieszczadach z Beatą i Wojtkiem. To koniec sezonu – czas na przemyślenia, podsumowania, analizy i douczanie się. A w Bieszczady z parą młodą jeszcze na pewno wrócę.zdjęcia ślubne rzeszówzdjęcia ślubne rzeszówfotografia ślubna Bieszczadyfotografia ślubna Bieszczadysesja w bieszczadachsesja w bieszczadachfotograf rzeszów

    Jeżeli interesuje Cię fotografia ślubna w moim wykonaniu – klikaj

  • plenerowo – moi sąsiedzi w Bieszczadach

    plenerowo – moi sąsiedzi w Bieszczadach

    Czyli Asia i Sławek, którzy mnie uczyli jak korzystać z filtrów polaryzacyjnych, bo sami są fotografami podróżniczo – krajobrazowymi:) Była z nami Sarenka – świadkowa ze ślubu – której muszę podziękować nie tylko za miłe towarzystwo, ale także za zabranie latarki, chusteczek higienicznych, czekolady niemieckiej – mojej ulubionej z czasów dzieciństwa – i belgijskiej.

    Jak widać poniżej – Bieszczady, w które za rok będę częściej jeździł. Nie tylko do pracy.

    zdjęcia ślubne rzeszówzdjęcia ślubne rzeszów

    Co chwilę ktoś z przejeżdżających turystów nam – tzn Asi i Sławkowi – machał, śmiał się i składał życzenia. Z tego miejsca mam tylko jedno zdjęcie jak Sławek nie macha przejezdnym.

    bukiet ślubny bieszczadyOkolice Chatki Puchatka. Myślę, że duża cześć osób, która była w Bieszczadach, odwiedziła schronisko, znajdujące się na Połoninie Wetlińskiej. Wejście zajęło nam niecałe 45 minut, ponieważ będą na dole, ustaliliśmy że mamy godzine do zachodu słońca. Pogoda do tego zaczynała się robić wietrzna i pochmurna, więc podzieliliśmy się statywami i innymi sprzętami foto i śmiało ruszyliśmy na górę. Państwo młodzi, oczywiście byli w strojach ślubnych – jedynie buty mieli trekingowe.
    sesja ślubna w BieszczadachZ parkingu na połoninę poszedł z nami bezpański pies, który załapał się na zdjęciu powyżej po lewej. Widać ogon:)

    zdjęcia ślubne rzeszów

    Jeżeli interesują Cię zdjęcia ślubne w moim wykonaniu – klikaj