Kategoria: sesje portretowe

  • bez tytułu

    bez tytułu

    kilka lat temu jak zaczynałem dorastanie – fotograficzne – to oglądałem sporo aktów. zauważyłem wtedy, że wiele z nich ma ten sam tytuł, a właściwie jego brak – bez tytułu. problem stał się jednak poważny, kiedy zacząłem myśleć o tytule tego posta, a załamałem się jakbym miał każde zdjęcie podpisywać. noga 1, noga 2, zgięta noga? potem zacząłem sobie przypominać akty, które wcześniej widziałem na jakimś plfoto etc. i nadawałem im w głowie tytuły: piersi Basi, pępek Eweliny, kropla  na cycuszku Magdy, kropla  na cycuszku Magdy dwa… już chyba lepiej zostawić bez tytułu.

  • nad pięknym modrym bajorkiem

    nad pięknym modrym bajorkiem

    bajorko zobaczyliśmy w sobotę, lekko zmiażdżeni, wracając z koniozem do Krosna. kondioz miał w Krakowie biznesy do załatwienia, a ja w Tarnowie poza biznesami, miałem spotkanie z Jaśkiem, które poza wspomnianym wcześniej zmiażdżeniem następnego dnia, zaowocowało kilkoma fotami zrobionym w fajnej knajpce i w wypasionym studiu Jaśka.  te fotki pokaże pod koniec tygodnia, bo właśnie idę zanieść slajdy do wywołania. no ale w każdym razie było grubo i bimbo(to nowe zwroty, których nauczyłem się w Tarnowie. są one substytutami słowa „zajebiście” i podobno są dla Tarnowskich ziomów tak popularnymi i powszechnymi wyrażeniami, jak  swego czasu w Łodzi hasełko „kąsasz fabułkę?”, co w wolnym tłumaczeniu znaczy „rozumiesz?”)