Taka mini sesja przy okazji pomocy we wklejaniu zdjęć do albumu. Na tle ściany mojego pokoju.




Taka mini sesja przy okazji pomocy we wklejaniu zdjęć do albumu. Na tle ściany mojego pokoju.




Sesja narzeczeńska nad morzem – to nie tylko okazja do opalenia się, pokazania swoich uczuć, ale także do przyzwyczajenia się do obiektywu.
Nie mogę się doczekać ich ślubu, chociaż w sumie to nawet nie są zaręczeni. Jeszcze:) Świetni ludzie, a Ben mimo że jest francuzem to nadaje się i do bitki i do wypitki:D





