Sesja narzeczeńska nad morzem – to nie tylko okazja do opalenia się, pokazania swoich uczuć, ale także do przyzwyczajenia się do obiektywu.
Nie mogę się doczekać ich ślubu, chociaż w sumie to nawet nie są zaręczeni. Jeszcze:) Świetni ludzie, a Ben mimo że jest francuzem to nadaje się i do bitki i do wypitki:D








Dodaj komentarz