Kategoria: sprzęt

  • Tacit Agreement – zespół rockowy

    Tacit Agreement – zespół rockowy

    W listopadzie robiłem zdjęcia na koncercie rockowym w Lizard Kingu, w Krakowie. Był to mój pierwszy koncert na jakim robiłem zdjęcia, bo wcześniej nie spodziewałem się, że może to być zarazem przyjemne, wymagające i wciągające. Jak więc Krzysiek z ówczesnego Tense Weather, spytał mnie czy bym nie zrobił zespołowi, w którym obecnie gra – Tacit Agreement – zdjęć na próbie, zgodziłem się od razu. Zwłaszcza że jest to krok w kierunku spełnienia mojego marzenia – moje zdjęcia na okładce płyty!

    zespół zdjęcia podczas próby gitara zespół zdjęcia podczas próby zespołu rockowego gra na perkusji zespół rockowy zdjęcia zdjęcia zespołu podczas próby zdjęcia zespołu perkusista zdjęcia zespołu rockowegogitarzysta zdjęcia zespołu Krzysiek Detyna zespół rockowy zdjęcia podczas próby

  • sprzętowe dylematy początkującego fotografa

    sprzętowe dylematy początkującego fotografa

    Na forum Canona w 2005 roku powstał wątek-tasiemiec: Sprzęt do ślubów. Ma on teraz ponad 5000 tysięcy[sic!] wpisów i pamiętam, że jak ja zaczynałem na poważnie przygodę z fotografią to go zacząłem czytać. Szybko jednak dałem sobie spokój, bo każdy siłą rzeczy mówił coś innego, plus kilka osób uwielbiało się spełniać w roli mentora, przez co ciężko czytało się takie “mędrkowanie”.

    Jak wspomniałem, każdy doradzał coś innego i trudno się temu dziwić. Każdy ma trochę inny styl i kiedy ja, mając Canona 300d z kitem, zaczynałem pracę i miałem odłożonych kilka tysięcy borykałem się z wieloma dylematami. Największym był wybór obiektywów – kupić Lki czy może zwykłe USMki? A może sigme lub tamrona? I czy obiektywy kupić pod cropa czy może pełną klatkę? No i jakie ogniskowe?

    Obiektywy jakie teraz posiadam – 16-35/2.8, 24/1.4, 50/1.2 i 135/2 – są spełnieniem moich planów sprzed dwóch lat. Szkła, zaraz po świetle i fotografie, są najważniejsze w fotografii, a że kupuje się je na długie lata, to nie chciałem inwestować w półśrodki takie jak szkła Sigmy lub Tamrona, zwykłe canonowskie USMki ani tym bardziej w szkła pod cropa. Mimo, że na początku miałem starego “trabanta” – Canona 300d – to wiedziałem, że będę musiał przejść szybko na pełną klatkę.

    Wybierając ogniskowe sugerowałem się głownie tym na jakich ogniskowych najczęściej robię zdjęcia(miałem kita więc można było sprawdzić zakresy w łatwy sposób w LR i/lub Bridgu), na jakich ogniskowych są robione zdjęcia które mi się podobają i w pewnym małym stopniu na jakich obiektywach pracują fotografowie których podziwiam(wtedy najbardziej Nachtweya).

    po całej analizie doszedłem do wniosku, że:

    • potrzebuje coś szerokiego
    • potrzebuję coś portretowego
    • uwielbiam ogniskową 50mm:)

    Szeroko w Canonie to 16-35/2.8 i 17-40/4. To drugie jest ciemne jak na reportaż ślubny i mimo że dłuższe, to jednak o ten jeden milimetr węższe.

    Portretowe szkła to te w zakresie 50-135mm. Najczęstszym wyborem i sugestią ludzi jest 85tka – najlepiej Lka o świetle 1.2. Ja jednak nigdy nie lubiłem tej ogniskowej, a do tego 85/1.2 mimo świetnych kolorów, kontrastu i bokehu ma za dużo wad. Możliwość rozkręcenia bez żadnych narzędzi jest kuriozalna, nieprzemyślana osłona przeciwsłoneczna(szkło może się wypiąć jak złapiemy je tylko za osłonę) i wyjątkowo koszmarny AF, za cenę pełno klatkowego body skreśliło go z listy mojego ekwipunku. Chociaż muszę przyznać, że jak szkło już trafiło to dawało piękny obrazek. Zamiast 85tki kupiłem ponad dwa razy tańszą 135/2, która ma świetny bokeh, jest niesamowicie szybka i świetnie nadaje się do portretów.

    Standardy, czyli obiektywy o ogniskowej 50mm, Canon obecnie ma 4, w tym jeden w wersji macro. Można też czasem zobaczyć na ebayu niesamowicie jasną 50/1.0. Wersja 1.8 jest tania i zawsze jak ktoś znajomy kupuje swoją pierwszą lustrzankę to polecam ten obiektyw. Tani, jasny i lekki. Wersja 1.4 ma już silnik USM, metalowy bagnet, lepszy plastik ale dalej brzydki bokeh. Miałem to szkło, kupiłem je w Hong-Kongu i byłem bardzo zadowolony. Szkło było celne i szybkie, chociaż kondiozowi i haskowi w ich wersjach kupionych w Europie, zepsuł się AF, a mi w pożyczonej na chwilę nowiutkiej wersji też się zawieszał. Po niecałym sezonie pracy na 50/1.4 wymieniłem ją na Lkę 1.2 i jestem zakochany w tym szkle:)

    Kupiłem w tym samym czasie też 24/1.4 bo mimo, że nie myślałem nigdy o nim, podczas pracy zaczął mi doskwierać brak szerokiego i jasnego obiektywu. Jak dla mnie 24mm jest dużo ciekawszą ogniskową niż 35mm i mając 50tke, różnica między 35 a 50 to jeden krok w przód lub tył, więc zdecydowałem się na – w przeciwieństwie do 35L – mało popularne wtedy to szkło.

    W tym roku planuję kupienie jeszcze czegoś obiektywu do macro – 100/2.8 LIS –i póki co do szczęścia nic więcej mi nie potrzeba.

    Następnym razem napiszę coś więcej o przemyśleniach dotyczących puszek, lamp i dodatków:) Mam nadzieję, że komuś tekst pomoże.

    Poniżej kilka ilustracji do tekstu: zdjęcia z pleneru na dworcu centralnym – Gosia i Michał.

    plener ślubny zdjęcia plenerowe fotografia ślubna

  • akcje do ACRa.

    akcje do ACRa.

    tym razem coś dla zdjęcio-obrabiaczy. postanowiłem udostępnić kilka, zrobionych i używanych przez mnie, czarno-białych akcji do Adobe Camera Raw czyli PHOTOSHOPowej wywoływaczki surowych plików. życzę miłego używania – do pobrania TUTAJ.

    żeby nie było, że dziś bez obrazków, to poniżej moja siostra. zdjęcie zrobione jak zwykle – przy okazji.

    wspaniałym tłem jest srebrna blenda oświetlona lampą z niebieskim filterem. filty efektowne i korekcyjnie zawsze można kupić u tomaska.