Kategoria: analog

  • O-KLA-HO-MA

    O-KLA-HO-MA

    wyjeżdżając z Jaśkiem na warsztaty do Makaty, mówiliśmy sobie że jedziemy na dwudniowe wakacje – odpocząć, zobaczyć coś ciekawego, poznać fajnych ludzi i wypić parę piw i ciepłych drinków z colą i whisky. i wszystko się spełniło! i wychodzi na to że jakość odpoczynku nie zależy od jego długości tylko intensywności.

    muszę przyznać że najbardziej mnie interesowało wyposażenie studia – główki i generatory Broncolor i ProFoto, do tego trochę modyfikatorów z których najbardziej, niemalże mistycznie, przyciągała mnie ponad 3-metrowa paraboliczna parasolka. daje ona piękne światło, chociaż jak się do niej dorwałem to używałem światła pilota, żeby wykorzystać możliwości tilt-shifta na pełnej dziurze.

    poniżej mała relacja z warsztatów(czarno-białe 6×6 to trix w id11, niestety skan negatywu a nie odbitki), dziękuje za dobrą zabawę wszystkim, szczególnie Jaśkowi, Żółwiowi, Pawłowi i Kamashowi. Bardzo miło Cię było poznać Agnieszko🙂
    fotografia portretowa

    poniżej Kamash podczas fotograficznych dysput i podczas pracy.

    i powrót do domu: Żółw, ja, Borówka. Jasiek robił zdjęcie.

  • antykwariat

    antykwariat

    Myślę że niemalże każda osoba mieszkająca w Krośnie zna Pana Zbigniewa czyli Pana z Antykwariatu. Otworzył on pierwszy w Krośnie antykwariat, w którym kupowałem opowiadania Szklarskiego o przygodach Tomka, w którym odkryłem przygody Winnetou i Old Shatterhanda, w którym stare podręczniki szkolne wymieniłem na swoją pierwszą książkę o fotografii. Dwa pokoje wypełnione po brzegi książkami, płytami gramofonowymi, komiksami, albumami, dwa okna przez które wpada ostre światło z przykościelnego planu. I dobre rogale z marmoladą po drugiej stronie ulicy.

     

    Bardzo długo się ociągałem z publikacją tych zdjęć, ponieważ w między czasie przeprowadziłem się do Rzeszowa,do tego sporo się u mnie zmieniło i dlatego strasznie duże ilości negatywów czekają na skanowanie i powiększenie. Do tego byłem rozgoryczony dwoma kolorowymi filmami, które zrobiłem tego dnia u Pana Zbigniewa. Jak już wspominałem, w jednym z niedawnych postów ze zdjęciami z wielkiego formatu, lab niedowołał filmy i z obu rolek mam tylko dwa zdjęcia.

    info techniczne: Bronica ETRs + 50/2.8, kolor: Kodak Portra 160nc, B&W: ilford hp5 w ID11 , skan odbitki.

    undefinedundefinedundefined

  • między bokehami

    między bokehami

    z tymi zdjęciami są związane z 3 historie. a nawet 4. pierwsza to wyjazd razem z moją siostrą do dziadków, którzy nie dali się namówić na zrobienie zdjęcia, więc trzeba było znaleźć innego modela. druga historia, to otrzymanie po kilku miesiącach czekania, 10 szitek kolorowego fuji 160s. a trzecia to taka że…zacząłem sam wołać filmy kolorowe. od małego obrazka do wielkiego formatu!:) postanowiłem to robić, kiedy dostałem ostatnio niedowołane dwa kolorowe filmy z najlepszego labu w mieście, przez co jedyne zdjęcia jakie mi wyszły to dwa prześwietlone.

    dochodząc do konkluzji; film fuji 160s, chemia tetenala, wywołane w procesorze jobo, aparat cambo 45nx, bez lamp, bez modyfikatorów światła. miłego oglądania.

    natalia, wielki format, cambo 45nx, field camera

    i skoro to jest wielki format, to poniżej możecie zobaczyć wielkie zdjęcia.