dzisiaj późnym popołudniem wróciłem ze ślubu Kasi i Michała – wesele było 18 km od mojego domu, ale jakoś tak wszystko bardzo miło się przeciągneło…
w każdym razie, w ramach rozgrzewki przed napływem zdjęć ślubnych na blogu, zapraszam na obejrzenie kilku zdjęć z sesji narzeczeńskiej Kasi i Michała, którą robiliśmy w ten czwartek. na pierwszym zdjęciu młodzi prezentują się w ciuchach ze ślubu swoich rodziców, którzy niestety nie mieli pamiątki z tego dnia. poniżej zdjęcia przytulane – dlatego że było nam wszystkim cholernie zimno w tą majową noc i siłą rzeczy nie dało się inaczej!





Jeżeli masz ochotę pooglądać moje inne zdjęcia ślubne rzeszow, zapraszam tutaj.


Dodaj komentarz